Tworzenie stron dla ducha, czyli religijne strony internetowe mają potencjał.

1 komentarz

Spośród 17 milionów internautów w Polsce, 200 tysięcy (ok.13 %) z nich korzysta z internetowych stron religijnych, a liczba zainteresowanych tego typu stronami rośnie z roku na rok (w 2009 wzrosła o 31% w porównaniu z rokiem ubiegłym), podobnie jak tych, którzy decydują się na tworzenie stron internetowych dla wierzących. Pierwsze badanie na temat przyciągania religijnych internautów do sieci przeprowadził Megapanel PBI/Gemius, a jego wyniku zaprezentowano w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Do badania włączono portale tematyczne, serwisy prasy religijnej on-line, strony internetowe radia i telewizji on-line, księgarnie i sklepy internetowe z produktami o tematyce religijnej, a także internetowe strony diecezjalne i parafialne.

Pierwsza trójka najczęściej odwiedzanych witryn religijnych posiadała następująco 748 tys. użytkowników, 308 tys. i 271 tys. Prezentacji wszystkich wyników badania towarzyszył panel dyskusyjny, na którym rzecznik Episkopatu – ks. dr Józef Klich przekonywał, że religijne serwisy społecznościowe, blogi i fora dyskusyjne to szansa na nawiązanie nowego dialogu ze współczesnym człowiekiem.

Trzeba podkreślić, że  tworzenie stron internetowych o tematyce religijnej nie cieszy się w Polsce dużym zainteresowaniem, tak jak ma to miejsce we Włoszech czy USA. W polskim internecie niewiele jest stron internetowych, które są godne zainteresowania, ale plus jest taki, że Kościół ma wiele nisz do zagospodarowania. Ograniczenia wynikające z braku współpracy i wspólnej reklamy to ciągle bariery nie do przejścia, dlatego o rozwoju polskich witryn religijnych na razie nie ma co wspominać.

Ale wracając do badań, wynika z nich, że strony internetowe częściej odwiedzają kobiety - 57%, mężczyźni stanowią 43%. Najliczniejsza grupa internautów to mieszkańcy małych miast i wsi, mający w większości wykształcenie podstawowe (31%) i średnie (34%).Jeśli chodzi o przedziały wiekowe, strony religijne odwiedza więcej ludzi młodych w wieku 15 - 24 lata i między 35. a 44. rokiem życia. O ile  tworzenie stron internetowych w tej tematyce jeszcze się odbywa, to kuleje tworzenie serwisów społecznościowych, forów dyskusyjnych i blogów o tematyce religijnej. Są one jeszcze słabą stroną polskiego internetu, którą trzeba pokonać.

Sam Watykan nawiązał współpracę z serwisami społecznościowymi, a papież Benedykt XVI mówił o ewangelizacji „cyfrowego kontynentu” i zachęcał do niej w dniu środków masowego przekazu.

Kościół musi się jednak liczyć z tym, że prezentacja treści religijnych nie jest w stanie uciec przed pytaniami i opiniami – czasem sprzecznymi z nauczaniem Kościoła. Chodzi bowiem o dialog duszpasterzy z wiernymi, który trwa dzięki temu, że  tworzenie stron internetowych się obywa. Ważne, aby Kościół nauczył się korzystać z najnowszych narzędzi komunikacji w tym obsługi i promocji stron internetowych, a internet dostarczał mu pewnego rozpoznania, jakiego ewangelizacja wymaga.

Zwłaszcza w dzisiejszych czasach życie chrześcijańskie wymaga ciągłego nauczania i katechezy, a internet, poprzez strony internetowe, może zapewnić ogromną pomoc w obu tych dziedzinach. Trzeba bowiem pamiętać, że dostarcza on mnóstwa pojęć, ale nie uczy ich wartości, dlatego wszystko najlepiej robić z umiarem.

Podobne tagi

Blog i artykuy

Juliusz Grabowski

Brawo

Ciekawy artykuł.

29-03-2010 4:37 pm